Armenia #1 Rmont Duszy

Październikowa wyprawa do Armeni to mój drugi wyjazd z organizacją Habitat for Humanity.
Dla przypomnienia pod koniec 2018 roku odwiedziliśmy Kambodżę, gdzie zbudowaliśmy dom dla potrzebującej rodziny.  Po zakończeniu naszych prac zostawiliśmy nie tylko szczęśliwą rodzinę ale także dom, który jest dla niej schronieniem (link).

Kambodżańska wyprawa i emocje z nią związane zainspirowały nas do kontynuacji naszych  działań.
W tym roku zadecydowaliśmy, iż wyruszymy na pomoc Armeńskiej rodzinie.
Projekt dotyczył 6-cio osobowej rodziny o niskim dochodzie, która miała bardzo złej jakości warunki życia. Dziadkowie, młode małżeństwo i dwie małe dziewczynki zmagały się z problemami związanymi
z dostępem do czystej wody, kanalizacji, termoizolacji, higienicznej toalety
i kuchni, brakiem dostępu do gazu oraz niebezpiecznym systemem ogrzewania.

Mam świadomość tego, że poprzedni akapit brzmi „sucho”.
Ale taka była ich rzeczywistość… sucha i pozbawiona przestrzeni na marzenia.

Gdy trzeci dzień z rzędu wykonywałam te same czynności (mieszanie zaprawy i szpachlowanie ścian)
i miałam dużo czasu na myślenie, zastanawiałam się czemu ci ludzie są tacy bierni? Dotarło do mnie wtedy, że mieszkają przy granicy z Azerbejdżanem, wciąż czekając na dalesze działania wojskowe,
które mam nadzieje nigdy nie przyjadę.
Są „więźniami” gór, oddaleni od miast, nikt im wcześniej nie pokazał większych perspektyw,
ONI NIE UMIELI MARZYĆ.

Lokalna społeczność przywykła także do tego, że w związku z wojną, pomoc humanitarna jest na wyciągnięcie ręki… Dlatego pomagać trzeba mądrze!

Wyjazd do Armenii, to nie był tylko remont domu, z którym nikt nic nie robił od momentu jego wybudowania. To był Remont Duszy, to bardzo udochowieni ludzie.
O szczegółach naszych prac, o odkryciach duchowych i turystycznych opowiem w kolejnych wpisach.

Stay tuned,
Kasia

Leave a Reply